23 grudnia 2016

#Blogmas2016 | Zapach Świąt


Wiele zapachów kojarzy mi się ze Świętami Bożego Narodzenia, są to aromaty, których nie dostrzegamy w ciągu roku, a może tylko nam się tak wydaje. 

Pierwszą rzeczą jest żywa choinka, pachnąca lasem, igłami. Nie pamiętam, aby u nas w domu kiedykolwiek była żywa choinka, odkąd pamiętam co roku jest sztuczna. Wiadomo, sztuczne drzewko to wygoda. 


Ciasta i ciasteczka - pierniki w postaci ciasteczek pieczemy zazwyczaj tylko w tym okresie. Pachną przepięknie. Smakowicie, aż chciałoby się je wszystkie naraz zjeść, jeszcze ciepłe.


Potrawy wigilijne, ich zapach unosi się w cały domu, kiedy ze wszystkim się spieszymy, żeby wszystko było gotowe na ten szczególny, magiczny wieczór. 


Zapach świec, szczególnie tych typu pieczone jabłko z cynamonem.


Zapach orzechów włoskich i mandarynek czy pomarańczy. Kilka lat temu, takie smakołyki jedliśmy tylko w grudniu.



A Wam jaki zapach najbardziej kojarzy się z tymi Świętami?

Pozdrawiam