03 grudnia 2016

#Blogmas2016 | Za co kocham zimę


Zima kojarzy nam się przede wszystkim z czasem magicznym, głównie przez święta Bożego Narodzenia. Spędzamy je zazwyczaj w gronie najbliższych nam osób. Ludzi, których kochamy. W tym czasie włącza nam się większa chęć niesienia pomocy potrzebującym. Zobaczcie za co ja kocham tę porę roku.

Śnieg i mróz – zdecydowanie widoki, które nad dają. Od zawsze dobrze czułam się zimą. O tej porze roku krajobraz jest dla mnie najcudowniejszy. Uwielbiam spacerować, kiedy pod stopami trzeszczy mróz, kiedy drzewa wokół pokryte są białym puchem. Takie widoki są przeurocze. Uwielbiam robić psikusy i rzucać śnieżkami jak za dziecięcych czasów. To, że czasem się poślizgnę i przewrócę nie wpływa w żaden sposób na mój nastrój.

Długie wieczory – czas, który mogę spędzić z najbliższymi na graniu w karty czy planszówki lub po prostu na wspólnym milczeniu. Lubię zapalić świecę, okryć się kocem i czytać książki lub oglądać ulubiony serial z kubkiem ciepłej herbaty w dłoni.

Zapachy – w okresie zimowych dominują zapachy cynamonu, kardamonu i inne korzenne aromaty, które zarezerwowane są właśnie na tę porę, porę świąteczną. Lubię zapalić świecę lub roztopić wosk w kominku i chłonąć te zapachy.

Zakupy – niższa temperatura jest pretekstem do kupowania nowych, ciepłych ubrań, swetrów, szali i butów. W tym czasie także kupujemy prezenty mikołajkowe lub świąteczne, które ‘przynosi Mikołaj’.

Okres świąteczny – to czas kiedy spotykamy się w gronie rodziny, spędzamy przyjemnie czas, zapominamy o sporach, jesteśmy dla siebie mili. Czas dostawania i obdarowywania prezentami. Czas objadania się moim ulubionym barszczem z uszkami. Sylwester i karnawał to czas zabawy i wszelkiego szaleństwa.

A Wy za co uwielbiacie ten czas?


Pozdrawiam