01 października 2015

MIGAWKA # 1: 09.2015

Witam Was bardzo serdecznie z początkiem kolejnego miesiąca. Październik zapowiada się dla mnie bardzo spokojnie. Żadnych planowanych imprez i wyjazdów. Wczoraj wyjechał P. dlatego żadnych spontanów też nie będzie. 

Wrzesień był dla nas miesiącem urodzin, ślubów, wesel, parapetówek i urlopów. 

Na początek dożynki powiatowe, a tam występ Sarsy. 8 września skończyłam 25 lat :) Jak ten czas leci. Na ślubie i weselu byliśmy u kuzyna P. Świetna zabawa i super towarzystwo. Ślub cywilny brała siostra P. Gościliśmy na parapetówce u mojej siostry. Przeprowadziła się do super przytulnego i oczywiście własnego mieszkania. 18 urodziny brata P. niestety sobie odpuściliśmy ze względów osobistych, czego nie chce tutaj poruszać. Oczywiście urlop przepadł, z braku czasu i wielu spraw do załatwienia nie mogliśmy nigdzie wyjechać. 

Podsumowując, wrzesień był miesiącem bardzo intensywnym. 

Jak u Was minął wrzesień?
Jakie najbardziej zapamiętane sytuacje?