19 lutego 2015

#Zakupy | Przytargane z Lidl'a i Rossmann'a





Witajcie, 

po bardzo długiej nieobecności przychodzę do Was z haulem. Napadłam dzisiaj na Lidla i Rossmanna. Były to jak zawsze same najpotrzebniejsze rzeczy. 

W Lidlu kupiłam jegginsy oraz bluzkę. 

Potrzebowałam takich a'la spodni, które elegancko dopasują się do ciała. Marki ESMARA. Wykonane są w 80% z bawełny, 18% to poliester, a 2% elastan. Są w ciemnym kolorze, który bardzo lubię. A kosztowały jedyne 29,99 zł.


Bluzka w kolorze szarego melanżu, na 5 guziczków na dekoldzie. Także marki ESMARA. Wykonana w 95% z bawełny i 5% z wiskozy. Potrzebowałam w miarę dopasowanej bluzki na długi rękaw, jednak nie obcisłej.


A w Rossmannie...

Maszynki do golenia Gillette Blue II dla kobiet. Sztuk 15. Cena 15,99 zł.


Zapachowe podpaski higieniczne. Potrzeba każdej kobiety. Wzięłam akurat te, bo zapachowych jeszcze nie miałam. 20 sztuk. Cena 5,99 zł.


RIMMEL Stay Matte. Podkład matujący o konsystencji delikatnego kremu, pozostawiający skórę matową na długo. W kolorze 100 IVORY. Ma go pierwszy raz i mam nadzieję, że odcień mi przypasuje. 22,99 zł.


I pędzelki. 

Pędzel do pudru wykonany z naturalnego włosia. Musiałam wymienić na nowy, bo poprzedni troszkę mnie "gryzł". 24,99 zł.
Pędzel do korektora ze sztucznego włosia. Nie miałam w ogóle, zastępowałam pędzelkiem do ceni. 12,99 zł.


Aha i pyki NANU, całkiem o nich zapomniałam. 2,99 zł za 6 szt.


To wszystko.

Co powiecie na moje zdobycze?

Pozdrawiam
Anna P.

PS. Sorki, że tak długo mnie nie było. Mam nadzieję, że tęskniłyście :)